Saturday, April 11, 2009

Easter holiday shopping


An Easter rush in Malmö.

It's Ester time and I can't imagin it without some polish delicacies (I mean Polish food). That's why we went today to one of the four polish shops in Malmö, to buy a little of everything. I made a point of taking a couple of quick shots of course.

(Polish) Jestesmy wlasciwie juz w trakcie Swiat Wielkanocnych. Wszyskie tego rodzaju swieta nie moga sie obyc bez typowego polskiego jedzenia. Pojechalismy wiec z samego rana do jednego z czterech polskich butikow w Malmö i kupilismy wszystkiego po trochu. Glownie produkty spozywcze. Przy okazji machnalem pare zdjec prosto z samochodu.


A Polish delicatessen in Malmö.


Seen from my car.


The green buses in Malmö.

Friday, April 10, 2009

A long weekend


A boat harbour.

Finally, a long weekend has come. I've waited for it for a long time. Since the weather was excellent this morning I decided to arrange a little photo session at the seaside. This time I chose not my favourite place in Malmö (BO-01 area) but a part of the city situated on the island. Well, it is called an island but that place resembles more a penisula. Whatever it's called, it's quite nice there, especially early in the morning, when the sun is shining and you can sence that characteristic smell of the sea.
Anyway, I took several shots in RAW fileformat and then I edited them in Camera Raw and finally in Photoshop.

(Polish) Wreszcie nadszedl upragniony weekend. Az cztery dni ! Mam nadzieje, ze troche zrelaksuje sie po tych ostatnich naprawde pracowitych dniach. Jak narazie wszystko temu sprzyja; w kazdym razie pogoda jest naprawde cudowna. Taki juz jestem...zamiast wylegiwac sie w pierwszym wolnym od dawna dniu, wstalem o 7.00 i po zerknieciu za okno zdecydowalem, ze przy tak naprawde ladnej pogodzie, czas na maly fotograficzny plenerek. Wzialem wiec samochod i od razu zdecydowalem, ze jade na wyspe (Ön). Tak sie ten rejon Malmö nazywa, ale wlasciwie to przypomina ona bardziej polwysep oddzielony od ladu waskim kanalem.
Zrobilem tam pare zdjec w formacie RAW i przy uzyciu statywu (wreszcie), a juz na miejscu w domu "wywolalem" je w Camera Raw a nastepnie dokonalem mniejszych retuszy w Photoshop.


An island in Malmö.


It's only one of the many boat bridges in the boat harbour in Malmö.


Another picture if the island, where there is an housing estate.


An island seen from the boat harbour.

Wednesday, April 08, 2009

People


Man in black

(Polish) Zdjecie to juz bylo kiedys na moim blogu, ale dzisiaj prezentuje je w dosyc mocno zmienionej formie. Jest znacznie okrojone, lekko wytonowane, a poza tym ostrosc drugiego planu jest zmnieszona. Gdybym mial obiektyw z prawdziwego zdarzenia a nie kit, to ta nieostrosc uzyskalbym przy przyslonie np: f 2,8 a tak pozostaje mi Photoshop i troche zmudnej pracy.
Wogole stwierdzam, ze lubie robic zdjecia ludzi calkiem przypadkowo, bez pozowania i dlugiego ustawiania. "Strzelam" wtedy seria, liczac, ze jakies zdjecie bedzie mialo to cos. Mam takich zdjec troche w swojej galeri. Moja Sigma 28-135mm bez IS i bez USM (od starego analogowego Canona 33) nie jest wielkim osiagnieciem optyki a do tego typu zdjec przydalaby sie jakas biala "L" ka np: 70-200mm USM IS od Canona. Natomiast kitowy objektyw od Canona 400D tj. EF-S 18-55mm, ma zbyt maly zoom do tego rodzaju zdjec. Mysle oczywiscie o czyms lepszym, ale musze byc pewny, ze pozostane nadal w systemie Canona, bo jak wiemy to szkla kosztuja najwiecej.

Monday, April 06, 2009

Sunset in my neighbourhood


Sunset in my neighbourhood

I have a pleasure to inform, that my photo "Turning Torso" (see four posts backwards) has come seventh in the category for "Top rated" photos in March-2009 on a Polish photo site here.

(Polish) Na wstepie mala adnotacja zwiazana z moim zdjeciem Turning Torso (cztery wpisy do tylu). Na
polskiej stronie fotograficznej, zdjecie to uplasowalo sie 7 miejscu wsrod najwyzej ocenianych zdjec w miesiacu marcu, co zwazywszy na fakt, ze w ciagu kazdego miesiaca przybywa setki a nawet tysiace zdjec, jest wynikiem calkiem niezlym.
Dzisiaj troche relaksu w postaci innego mojego zdjecia, zrobionego nad morzem, rowniez w okolicach Turning Torso.

Friday, April 03, 2009

Finally weekend


Nasza najblizsza okolica.

Wreszcie nadszedl upragniony weekend i zaraz po pracy poszlismy na maly spacerek. Taki w polskim stylu, tzn. aby po prostu zrelaksowac sie i nacieszyc naprawde wspaniala pogoda. Mozna nawet powiedziec, ze to byl pierwszy, prawdziwie wiosenny dzien (+15 st. i piekne blekitne niebo i pelne slonce caly dzien). Bylo juz dosyc pozno, co widac chyba ze zdjec (jeszcze "cieple").


Niektorzy moze nawet juz leca do cieplych krajow.










Wszystko zaczyna powoli juz kwitnac.

Friday, March 27, 2009

The Black Rose.


The Black Rose (Photo: Jerry, analog)

This is one of my last analog shots which I took several years ago with Canon EOS 33. Since then, I've used my digital camera Canon 400D. To be honest, I consider buying something better like for example Canon 5D Mark II + some excellent lenses.

(Polish) To jedno z moich ostatnich analogowych zdjec do ktorego czuje duzy sentyment. Zrobilem je pare lat temu moim Canonem EOS 33, ktory teraz lezy sobie spokojnie (prawie nowy) w szafie. Uzywam z niego tylko objektyw Sigma 28-135mm Macro.
Pamietam doskonale caly proces robienia tego zdjecia, tzn. wszystko od poczatku: wywolywanie negatywu, robienie odbitki w ciemni i skanowanie. Wprawdzie skanowalem oryginal a nie negatyw, wiec nieco szumow widac na zdjeciu, ale mysle, ze nawet pasuja one tutaj w tym analogowym wydaniu i nadaja temu zdjeciu troche charakter retro.

Saturday, March 21, 2009

Isabella's basketball team - Malbas.


Isabellas basketball team - Malbas.

(Polish) Od paru miesiecy Isabella trenuje koszykowke w klubie sportowym Malbas. Ma zajecia pare razy w tygodniu i co jakis czas rozgrywaja mecze z innymi druzynami. W najblizszym czasie jada wszyscy do Göteborg na cztery dni. Beda tam rozgrywac sparingowe mecze. Isabella to ta pierwsza od lewej w srodkowym rzedzie.
(Zdjecie - fotograf szkolny).

Sunday, March 15, 2009

Turning Torso


Turning Torso (Photo: Jerry)

Turning Torso is situated in Malmö (Sweden) and on the other side of Öresund channel (Denmark) there is an international airport in Copenhagen - Kastrup (only a couple of kilometers away from Malmö). Therefore, I wonder sometimes how people who lives on the highest floors in this building can feel, while seeing a huge airplane circling just before landing in Kastrup. It must be quite scary sensation.

(Polish) Turning Torso polozony jest po szwedzkiej stronie Öresund w Malmö. Po drugiej zas stronie w Copenhagen znajduje sie miedzynarodowy port lotniczy Kastrup (zaledwie pare kilometrow od Malmö), i tak czasami zastanawiam sie, czy mieszkajacy na najwyzszych pietrach Turning Torso ludzie, nie obawiaja sie czasami widoku takiego zablakanego samolotu jak ten na tym moim zdjeciu.

Saturday, March 07, 2009

Davis Cup in Malmö


Protest march in connetion with DC Cup between Sweden and Israel
in Malmö.


(Polish) I znowu dzialo sie w Malmö. Tym razem potezna demonstracja miala miejsce w Malmö, w zwiazku z meczem tenisowym o puchar Davisa pomiedzy Szwecja a Izraelem. Nie trudno sie domyslec, co sie dzialo na ulicach Malmö, a zwlaszcza w okolicach stadionu dokad dotarl marsz demonstrantow (wszystkie zdjecia sa mojego autorstwa).



Takich konikow naliczylem kilkadziesiat. Na tych akurat siedza szwedzkie policjantki. Konie byly bardzo wystraszone, gdy demonstranci zaczeli strzelac petardami. Jeden z nich nawet upadl.



Samochodow policyjnych bylo jeszcze wiecej niz koni. Posilki nadciagnely nawet z Dani.



Caly teren glownej demonstracji (ktora zaczela sie w centrum Malmö i nastepnie przeniosla sie w okolice stadionu) otoczony byl m.in. policja na koniach...



...i zmotoryzowana. Samochody bardzo szybko robily przegrupowania w zaleznosci od wydarzen.



Wszystkie dojazdowe ulice byly zablokowane przez policje. Na ulicach panowal tlok ale policja bardzo sprawnie kontrolowala sytuacje.



A tu juz dzialo sie naprawde. Wybuchy i siwy dym jak na poligonie w czasie mojej sluzby wojskowej.



Samochody "roznej masci" przemieszczaly sie szybko z miejsca na miejsce.



A ta swieca dymna upadla mi pod nogi, gdy robilem zdjecie wraz z cala gromada dziennikarzy.



Na krotko przed nadejsciem demonstrantow, dziennikarze telewizyjni (a bylo ich sporo z roznych rozglosni TV) przygotowuja sprzet.



Z gory, na cala demonstracje mial "oko" helikopter policyjny.
Mecz odbywa sie bez publicznosci i w chwili pisania tej relacji jeszcze trwa.

Thursday, March 05, 2009

The Fisherman


The Fisherman

This photo's got quite good reviews here and it confirms that sometimes great photos are captured when you least expect it. So it was with my other photo "Blue vision".
From the beginning I gave it name - "The old man and the sea" but I changed the name to "The Fisherman" as I wasn't sure whether the man in the picture was really old or not -:)


(Polish) Dzisiaj cos w innym stylu. To co lubie w fotografi to kolory, nastroje, atmosfera. To wszystko jest chyba najpiekniejsze w fotografi, chociaz wykonanie takich zdjec wymaga nieco poswiecenia. Nie mozna ich bowiem wykonac w domu, przy herbatce, ani nawet czesto w najblizszym otoczeniu. Czesto trzeba dotrzec na "to" cudowne miejsce aby uwiecznic ten moment. Zatem dla leniwych nie polecam takiego fotografowania, no chyba, ze cos pstrykniemy przy okazji.

Wednesday, February 25, 2009

Infrared photography


IR - that is infrared photography.

The above shot I took several years ago with my old digital camera Sony. The picture was taken in colour of course and since it had a very good contrast, sharpness and exposition so I decided to convert it into the infrared one. I hope you like the result of my work.

(Polish) Zdjecie powyzsze zrobilem pare lat temu moim starym jeszcze kompaktowym Sony, a ze zdjecie mialo bardzo dobry kontrast, ekspozycje i ostrosc (bez wyostrzania w PS) postanowilem przetworzyc go na wersje podczerwona. Mam nadzieje, ze uzyskalem zamierzony efekt.

Tuesday, February 17, 2009

Sunny and frosty winter day


...i tylko siwy dym, jak to mowilismy w wojsku.

Taki widok mielismy tuz przed moim wyjsciem do pracy. Oddalona o pare kilometrow cieplownia pracowala pelna para, jako ze rano bylo -8 st. No wiec tak, kiedys zdarzaly sie cieple dni w zimie, a teraz zdarzaja sie zimne od czasu do czasu. Taki wlasnie byl dzisiejszy dzien.


A to juz sielski i mrozny widok pare kilometrow za Malmö.


Po takiej bocznej i oblodzonej drodze przyszlo mi jechac dzisiaj.


A to juz pare godzin pozniej w okolicach tej cieplowni
ktora dalej pracowala pelna para.

Sunday, February 01, 2009

Switzerland


Switzerland - 2007

(Polish) Po dluzszej przerwie spowodowanej jak zwykle brakiem czasu (typowe u mnie) przedstawiam pewne zdjecie, ktore juz kiedys bylo na moim blogu, ale wtedy obrobki dokonalem przy pomocy jakiegos prostego programu (chyba to byl Picassa). Dzisiejsze zdjecie, to efekt paru koniecznych retuszy w Photoshop, w ktorym chyba najlepsza funkcja sa "krzywe" (curves), za pomoca ktorych mozna wzmocnic nie tylko kontrast ( i to odzielnie w roznych tonach jasnosci) ale tez mozna podrasowac sama jasnosc. To wszystko wzmacnia odwzorowanie detali w tonach wysokich, srednich i ciemnych. Zdjecie to opatrzylem rowniez w ramke z cieniem i zmienionym nieco kantem samego zdjecia co dalo efekt 3D ( mam nadzieje).
Tak na marginesie, to samo zdjecie jak pamietam zrobione zostalo wbrew podstawowym regulom, czyli bez statywu, o zlej porze dnia i z nie najlepszymi ustawieniami w samej kamerze. No coz, bylismy na trasie do Wloch i zdjecie zrobione zostalo w pospiechu jak to zwykle bywa w podrozy.

(English)
The above picture I took during our journey to Italy in 2007 in Switzerland. Unfortunately, I don't remember where exactly it was but I think it was somewhere in the middle of this beautiful country on our route to our holiday destination.
I've even edited the photo in Photoshop, where I've made some changes with "curves" and "levels", adding also a digital frame with shadow to strengthen the 3D effect. I hope I've succeeded in achieving my purpose.

Saturday, January 10, 2009

The books I'm reading

When I was a young boy, I used to read quite a lot of books. Well, I definitely didn't spent my leisure time in front of the TV, since there were only two TV channels those days in Poland. At the age of seventeen, I got one of the best books I've ever read, i.e. Arch of Triumph by Erich Maria Remarque . By the way, I've read almost all his books, among others: All Quiet On the Western Front, Three Comrades, The Black Obelisk and of course Night in Lisbon.
I also remember wery well the other books from my highschool time which I liked very much, like e.g. Bonjour tristesse by Françoise Sagan, although completely different. I read it in English, Polish and even Swedish lately.
Today, I have to share my spare time between my other passions for: photography, music, cars, foreign languages, travelling and not necessarily in that order.

I'm currently reading one of the
Sidney Sheldon's books: The other side of me. The book is about Sidney's life, who worked as a bus boy, a clerk, an usher, but dreamt of being so much more - a writer, and what's more, a writer in Hollywood. Well, we all have our dreams.

Wednesday, January 07, 2009

Flowery time



(Polish)
Za oknami mroz, a w domu zrobilo sie tak jakos wiosennie i mam nadzieje, ze tak wiosennie bedzie dlugo, bo kwiaty prosto z interflory. Hm... no coz, trzeba sie jakos pocieszac, a przy okazji jeszcze jeden powod do kontaktu z fotografia. Atmosfera swiat juz powoli mija i czas wrocic do codziennej rzeczywistosci. Mysle jednak, ze bedzie ona taka, jaka sami sobie stworzymy. Mam przynajmniej taka nadzieje.

(English) It's freezing outside and warm and cosy at our home. Well...maybe because of those beautiful flowers you can see in my photo. Christmas time is almost over, so I have to concentrate myself on work again. However, I'm always trying to find some time for my passion for photography and music.