Showing posts with label Turkey. Show all posts
Showing posts with label Turkey. Show all posts

Sunday, August 16, 2015

Turkey (10) On our way back to Sweden


Video recorded on board our airplane, during our way back to Sweden.

(Polish) Lecielismy oczywiscie tym samym samolotem rowniez i w strone powrotna. Po godzinie lotu zaserwowano nam pyszny posilek, kawe, herbatke i slodkie buleczki. Podroz uplynela bez wiekszych niespodzianek, chociaz samolot wpadl w lekkie (mowiac delikatnie) turbulencje ladujac na lotnisku w Sturup (niedaleko Malmö), no i chyba dlatego oklaski po bezpiecznym wyladowaniu samolotu byly bardziej niz zwykle owacyjne. Lotnisko w Sturup przywitalo nas chlodem i pustka. Chyba tylko dwa samoloty ladowaly w tym czasie. Na lotnisko czekala juz na nas Asia, ktora odwiozla nas do Malmö swoim autem.

On board

Isabella at his computer

Saturday, August 15, 2015

Four o'clock in the morning in Alanya - Turkey (9)


Four o'clock in the morning in Alanya - Turkey

(Polish) O czwartej nad ranem kazdego dnia, budzilo mnie nawolywanie z pobliskiego meczetu w Alanya. Po paru dniach przyzwyczailem sie do tego i nagralem nawet swoim Iphone'm.

Saturday, August 08, 2015

A little dancer - Turkey (8)

"A little dancer". The photo taken by Isabella and retouch by me, during our vacation in Alanya this year.

Friday, August 07, 2015

Turkey (7)

Today's pictures I've taken on the last day of our stay in Alanya.

(Polish) Te zdjecia zrobilem w ostatni dzien naszego pobytu w Alanya. Taki widok przeplywajacych pirackich statkow mielismy caly czas. O tej porze zycie wieczorne i nocne powoli przenosilo sie do miasta, ale na plazy mozna bylo spotkac ludzi wlasciwie cala noc...no i bezdomne pieski.

The evening bath in the sea.




Wednesday, August 05, 2015

Turkey (6)

Turkey is famous for its fruit. They look and taste great.

(Polish) Jednym z punktow naszej calodniowej wycieczki, byla wizyta w typowym dla Turcji i tego rejonu ogrodzie, polozonym w wyzszych partiach gorskich nad miastem Alanya. Tutaj moglismy sprobowac i podziwiac najrozniejsze owoce i warzywa. To czarne na zdjeciu powyzej to Johannesfruit.


Nad nami uginaly sie od ciezaru winogrona.

Slynne Turkish Delight w roznych smakach. Mozna je rowniez dostac u nas w Szwecji.

Ciekawym przezyciem byla wizyta w podziemnej jaskini Dim Magarasi Cavern. Jej dlugosc to 380 m i panuje tam wspanialy chlod. 

Podziwialismy tam wspaniale nacieki wapienne.




Podziemny staw.

Zmeczona po wyjsciu Isabella, bo chodzenia po stromych schodkach bylo sporo.

Po takim pelnym wrazen dniu, oczekiwanym momentem byl popoludniowy obiad w pieknej restauracji polozonej na wodzie. Mozna tu bylo wstawic sobie nawet nogi to tej zimnej wody w czasie jedzenia posilku. Siedzielismy na poduszkach na podlodze, co zwiekszalo nastroj egzotyki.

Ten zielony kolor dlatego, ze nad nami mielismy dach z zielonego materialu.


W tym miejscu restauracji, mozna bylo nawet kapac sie, a nawet skoczyc do wody, ktorej temperatura wynosila tylko 10-16 st. Wspaniale uczucie po tureckich upalach.

Sunday, August 02, 2015

Turkey (5)

Havana Beach Club

(Polish) Po pierwszej, poldniowej wycieczce po Alanya pojechalismy z grupa do bardzo przyjemnego miejsca jakim byl Havana Beach Club, gdzie m.in. pilismy swietna herbate turecka z jablek. 

Calosc miesci sie na wodzie i przy wodzie, zatem mozna tu bylo naprawde odetchnac od wysokich temperatur.
Kolory aut imponujace.

Przy okazji zrobilem pare luznych fotek w miescie Alanya.

To jakby nasz maluch wyjety z lat siedemdziesiatych, aczkolwiek kabriolet.

Odwiedzilismy rowniez warsztat, produkujacy piekne wyroby z onyxu itp.

Te wszystkie przedmioty wykonal ten pan z fotki powyzej.


Tutaj ucialem sobie krotka pogawedke ze sprzedawca wyrobow skorzanych, najpierw po angielsku, ale okazalo sie, ze i po szwedzku ten pan potrafi calkiem niezle.





Guide from Apollo.




No i znowu bezdomny piesek pod bankomatem.

A tutaj kolejny polozyl sie pod prysznicem na naszym basenie, aby nieco sie ochlodzic. Bardzo ladny labrador z numerkiem w uchu.

To juz w godzinach pozno wieczornych w czasie naszego lazikowania po Alanya.


Friday, July 31, 2015

Turkey (4)

Isabella taking selfie at the top of the Castle District in Alanya.

(Polish) W czasie drugiej, calodniowej wycieczki autobusem z naszego biura podrozy, zwiedzilismy najciekawsze zakatki Alanya i jej okolic. Na zdjeciu Isabella robi sobie selfie na samej gorze w najstarszej czesci Alanya, w ruinach zamku, skad rozciaga sie piekny widok na cale miasto i na morze. To tu od budowy  Castle w trzynastym wieku datuje sie powstanie tego miasta. Ponizej pare zdjec z tego wlasnie malowniczego miejsca.

View of the mosque and the city of Alanya.

Z samego szczytu rozciaga sie wspanialy widok na miasto Alanya i na meczet.

Pirate ship

Na dole z prawej strony wzniesienia, znajduje sie port (Marina) skad odplywa wiele takich "pirackich" statkow z turystami.

At the top of Castle District.

Isabella na murze zamku. Po drugiej stronie wysoka przepasc prosto do morza.

Sightseeing place at the highest point in Castle District.

Zbudowany niegdys specjalna technika ortodoksyjny kosciol.




Top view

The pirate ships leaving the harbor




Stad zrzucano kiedys prosto na skaly "nieposlusznych".


In the harbor


Okolice mariny (portu statkow pirackich).



Top view of the Alanya from Castle District.

Wokol mariny rosly sobie takie pieknie kwitnace krzewy, ktorych liscie zawieraja bardzo silna trucizne. Kiedys uzywano jej do...wiadomo do czego.