Tuesday, July 31, 2012

Cannes

We made a point of course of visiting the nearby city of Cannes, which is always a major attraction for tourists. Here you can see almost everything: expensive cars, people from around the world and spectacular views. 

(Polish) Tak jak i rok temu, nie omieszkalismy oczywiscie odwiedzic ponownie wspanialy Cannes. Tu mozna zobaczyc prawie wszystko. Drogie samochody, ludzi z calego swiata, port z wielkimi jachtami, palac filmowy, no i wspaniale widoki z glownego bulwaru, ktory biegnie wzdluz morza, tj. Promenade de la Croisette.

A to jeden z takich "expensive cars" - Lamborgini z Kuwejtu.




Udalo nam sie z pewnymi trudnosciami znalesc w koncu wolne miejsce na auto przy  samej Promenade de la Croisette.

Isabella w porcie jachtowym.


Widok z promenady na czekajace jachty.

Autko na zewnatrz kasyna zacheca na sprobowanie swojego szczescia.


Banner Miedzynarodowego Festiwalu Fotograficznego w Cannes.

Iza podswietlona od dolu lampami dekoracyjnymi.

Monday, July 30, 2012

Nice - town

This time I'd like to show a couple of photos presenting this exctining city. Nice is the place  where you want to come over and over again.

(Polish) Jeszcze jedna krotka relacja z Nicei. Tym razem z samego miasta. Znacznie wiecej zdjec z Nicei pokazywalem w zeszlym roku, ale dzisiaj jeszcze pare z ulubionego miejsca odwiedzanego przez turystow, tj. Centre Commercial, ciagnacego sie wzdluz jednej z glownych ulic Nicei, Avenue Jean Médicin od samego Place Masséna w gore miasta.

Jest tam wiele takich, swietnie utrzymanych budynkow, mieszczacych sklepy, banki i inne instytucje.

Place Masséna




"Ekologiczny" transport w centrum miasta.

Podobnie jak i ten sposob poruszania sie po Nicei.



To juz juz przy samym morzu na Promenade Des Anglais.

Pomnik odsloniety w czasie naszego pobytu w tym miescie.

Sunday, July 29, 2012

Isabella's new photo equipment


(Polish) Wczoraj Isabella sprawila sobie troche nowego sprzetu fotograficznego za calkowicie wlasne, zarobione pieniadze. Jest to:  Canon 60D z dobrym allround obiektywem EF-S 17-85mm USM  + teleobiektyw EF 70-200mm f/4 IS USM z przyslona przeciwsloneczna + UV filter Pro + specjalna torba na ten caly sprzet. Zrobilem jej nawet tak na szybko zdjecie tym nowym aparatem z obiektywem allround. No a mi przyjdzie sie dalej "meczyc" z moim leciwym juz aparatem, ale mam nadzieje, ze to sie juz niedlugo zmieni, bo inaczej bedzie mi mozna przypisac przyslowie, ze "szewc bez butow chodzi".

Isabella

Saturday, July 28, 2012

Nice

Today, a new bunch of photos of Nice. This time most of the photos I took in the neighbourhood of the beautiful beach in Nice.
(Polish) Dzisiaj kolejna porcja zdjec. Tym razem beda to okolice morza z piekna blekitna woda jaka widzielismy tylko w Nicei. Gorace, rozgrzane kamienie na plazy dzialaly wspaniale na nasze kosci.

Ekipa "sprzatajaca" przybrzezna wode.


Isabella w trakcie "pobierania" witaminy D, ktora ma starczyc na caly rok w zimnej Szwecji.

Tym przejsciem chodzilismy zawsze nad morze. Nasze mieszkanie znajdowalo sie po drugiej stronie tej ulicy.


W zeszlym roku zamiescilem zdjecie jednego ze startujacych z pobliskiego lotniska samolotu, a dzisiaj bedzie dla odmiany helikopter.

Isabella

Promenade des Anglais in Nice.

Lifeguards

Thursday, July 26, 2012

Nice - garden


In today's entry I'd like to show the splendid garden and beautiful views we had from the apartment during our summer holiday in Nice this year.

(Polish) Jak juz pisalem, pierwszy tydzien spedzilismy w innym apartamencie co w zeszlym roku, nalezacym jednak do tego samego wlasciciela. Mieszkanie bylo trzypokojowe (nawet wieksze niz nasze potrzeby tego wymagaly) i usytuowane zaledwie 150 metrow od morza. To co nas zaskoczylo, to wspanialy, olbrzymi ogrod z oryginalnymi krzewami, figurkami i woda. Okna naszego mieszkania wychodzily z jednej strony na ten wlasnie ogrod, zatem widok mielismy fantastyczny i uspokajajacy. Poznalem tam pewnego Polaka, ktory od czterech lat mieszka we Francji i w tym wlasnie ogrodzie pracuje nad jego utrzymaniem jako ogrodnik. Jest w nim wiele roznych gatunkow krzewow i kwiatow, a wszystko to trzeba obficie podlewac codziennie woda. Proponuje powiekszac zdjecia dla wykorzystania wiekszej rozdzielczosci.



Ten budynek miescil w sobie archiwum, ale mieszkali tam rowniez ludzie. Z naszego mieszkania mielismi bezposredni widok na ten gmach.



To jedna z licznych figurek ozdabiajajacych ten piekny ogrod.



A to kolejna nad sama woda.



Nawet laweczki wygladaly jak zabytki.






Widok z naszego mieszkania na ogrod.



A to widok z jednej z sypialni.



Natomiast z drugiej strony mielismy wodoczna panorame na Nice.



Ktoregos dnia, wybralem sie na dokladne zwiedzenie tego ogrodu i zaszedlem do takiej bardziej  tajemniczej i  bocznej czesci jego czesci.



W tej czesci ogrodu zobaczylem taka dziwna budowle, wygladajaca jak jakies pozostalosci po wiezy obserwacyjnej, albo cos takiego.


To kolejne zdjecie, pokazujace widok z drugiej strony mieszkania na Nice, z widocznymi na horyzoncie gorami, na ktorych brakowalo tylko napisu Hollywood, aby czuc sie jak w Los Angeles.


To ulica, ktora obiegala cala posiadlosc, czyli budynki, parking i ogrod.


Parking, gdzie parkowalismy nasz samochod.


To salon, gdzie patrzylismy wieczorami m.in. na mecze pilki noznej.


Nasza sypialnia. Isabella spala w podobnej po drugiej stronie mieszkania, tylko ze jej miala jeszcze wyjscie na taras.


Kuchnia, rowniez z ladnym widokiem, bo tam wszystkie okna maja szkla do samej podlogi i mozna jej  otworzyc.