Wednesday, February 01, 2006

The King of the Road


Today I've visited a couple of car salesmen as I consider changing my BMW for an even bigger car, a so called SUV ( Sport Utility Vehicle ). My favourite SUV is a BMW -X5. When the salesman told me how much I would lose on this transaction, my jaw dropped. Well, I'm not going to make a losing bargain so I decided to keep my almost brand-new car two or three more years. In fact, a large SUV - and even a midsize one - consumes more or much more gas. Anyway, I can't help loving such cars as you are sitting higher, you have more space inside and you really feel like a king of the road. Hm...who knows, maybe in the future.



The King of the Road - BMW X5.

Odwiedzilem dzisiaj pare salonow samochodowych, poniewaz rozwazalem mozliwosc zamiany mojego dotychczasowego samochodu BMW na jeszcze wiekszy tzw. SUV ( Sport Utility Vehicle ). Moim faworytem w tej klasie jest BMW X 5. Kiedy sprzedawca oznajmil mi jednak ile stracilbym na tej transakcji to opadla mi po prostu szczeka. Nie zamierzam zatem przeprowadzic tej niekorzystnej dla mnie wymiany i dlatego zdecydowalem, ze zatrzymam moj prawie nowy samochod na jeszcze dwa, trzy lata. Poza tym tego rodzaju samochod (SUV) pali wiecej niz zwykly osobowy samochod, poza moze malymi modelami. No coz, zawsze podobaly mi sie tego rodzaju samochody z napedem na cztery kola, w ktorych siedzi sie wyzej, wiecej jest miejsca w srodku no i ma sie rzeczywiescie wrazenie, ze jest sie krolem drogi. Jezdzilem takimi samochodami wiec wiem o czym mowie. Hm...kto wie, moze jednak w przyszlosci...

No comments: