
Santa Claus on our Christmas tree.
(Polish) Przede wszystkim zycze wszystkim odwiedzajacym moj blog Szczesliwego Nowego 2011 Roku. Koncowka starego 2010 roku byla dla mnie niezwykle pracowita. W listopadzie mielismy przeprowadzke na nasze nowe mieszkanie. Grudzien z kolei byl pod znakiem przeprowadzki Asi, wiec tez trzeba bylo jej pomoc. Do tego wszystkiego najdluzsze od 100 lat (jak napisano) mrozy w Scani i jeszcze te ciagle opady sniegu. Aby dopelnic to wszystko, pracy mialem tez ogrom, jak zwykle w grudniu.
W koncu znalazlem troche czasu, aby pstryknac pare fotek naszego nowego mieszkania, narazie pare zdjec kuchni i przedpokoju. Jeszcze mamy troche urzadzania, bo wiele mebli wyrzucilismy i teraz musimy dopasowac cos nowego. Caly ten proces zajmie napewno troche czasu, a tego brakuje nam teraz bardzo. Zreszta nie o to chodzi by zlapac kroliczka, ale by gonic go, czyz nie ?
Dzisiaj i jutro mam wolne, wiec chce wreszcie troche odpoczac. Wczoraj ogladalismy przy winku noworoczne "imperium gwiazd" na TV Polonia z naszego Wroclawia.

4 comments:
No wreszcie jakieś zdjęcia z nowej hacjendy.;-) Na razie bardzo sterylnie. Też bym tak chciała, ale cierpię na nadmiar gratów.
No pięknie. Tobie Jurku i całej rodzinie wszystkiego co najlepsze na ten Nowy Rok. Czy dostałeś e-maila? A o co chodziło z tym Abisyńczykiem? Nie martw się pogodą bo u nas też jak mróz ścisnął to trzyma do dzisiaj. Czytaliśmy o wypadku na dworcu kolejowym u Was.
E-maila nie dostalem, no chyba ze sie gdzies zapodzial.
Agnieszka gratow to my tez mielismy i mamy, ale troche trafilo do piwnicy a troche na balkon i teraz bedziemy sukcesywnie porzadkowac. Dlatego tez pokazalem najpierw kuchnie i hall.
Bardzo ładne, choć na razie sterylne wnętrza. Gratulujemy tego "króliczka". Pomyślności w nowym roku!!
Post a Comment