The most important things are the hardest things to say. They are the things you get ashamed of, because words make them smaller. When they were in your head they were limitless; but when they come out they seem to be no bigger than normal things. It's hard and painful for you to talk about these things...and then people just look at you strangely. They haven't understood what you've said at all, or why you almost cried while you were saying it.
Sunday, May 06, 2012
Friday, May 04, 2012
Business trip again
![]() |
| Outside AstraZeneca factory. |
![]() |
| W drodze powrotnej, zatrzymalem sie 2-3 razy, aby cos zjesc i sprobowac zrobic pare zdjec. |
![]() |
| Landcape of Halland. |
Tuesday, May 01, 2012
May 1st
(Polish) Dzisiaj 1 maja i dzien wolny od pracy. Postanowilismy jednak zostac w domu i troche wypoczac, bo jutro znowu do pracy. Takiego dlugiego weekendu jak w Polsce u nas nie ma. Po poludniu wskoczylem jednak na moj rower, zabierajac oczywiscie ze soba aparat fotograficzny i pojechalem pare kilometrow za miasto. Wynikiem tej eskapady jest te pare zdjec. Czasami lubie tak po prostu zrelaksowac sie w ciszy, z dala od zgielku i tego calego patosu jaki towarzyszy temu dniu.


Today, the 1st of May and a free day from work. We decided to stay at home and just rest that day. However, in the afternoon I took my camera and I went for a little trip on the bike. I took of course a couple of quick shots you can see here.
(Polish) Dzisiaj 1 maja i dzien wolny od pracy. Postanowilismy jednak zostac w domu i troche wypoczac, bo jutro znowu do pracy. Takiego dlugiego weekendu jak w Polsce u nas nie ma. Po poludniu wskoczylem jednak na moj rower, zabierajac oczywiscie ze soba aparat fotograficzny i pojechalem pare kilometrow za miasto. Wynikiem tej eskapady jest te pare zdjec. Czasami lubie tak po prostu zrelaksowac sie w ciszy, z dala od zgielku i tego calego patosu jaki towarzyszy temu dniu.


Monday, April 30, 2012
Joanna's blog
![]() |
Today, I want to present my little "advertisement" of Joanna's new blog and you can see here the header of her blog we made together. Unfortunately, the blog will be written only in Swedish, because it is directed mostly to Swedes and it will focus mainly on the Swedish issues. You can see her blog here.
(Polish) Dzisiaj zamieszczam taka moja mala "reklame" nowego bloga Asi. Jest on pisany niestety tylko w jezyku szwedzkim, jako ze jest skierowany glownie do Szwedow i poruszajacy glownie tematyke szwedzka. Na zdjeciu widzicie "czolowke" tego wlasnie bloga. Jest on ulokowany na jej wlasnej domenie i wkrotce dojda tez reklamy. Blog mozna ogladac pod tym adresem.
|
Sunday, April 29, 2012
Spring walk out of town
![]() |
| Joanna and her dog Nalla. |
![]() |
| Wiadomo, ludzka a raczej pieska rzecz. |
![]() |
| ...potem trzeba to zebrac do specjalnego woreczka. |
![]() |
| ...no i wyrzucic do specjalnego kosza. |
![]() |
| W tej okolicy buduje sie nowy, duzy park. |
![]() |
| Nalla spragniona wody, ktorej w czasie tak dlugiego spaceru nie moze zabraknac. |
![]() |
| Beautiful spring flowers are growing everywhere. |
![]() |
| Nalla wanted to jump into the fountain. |
![]() |
| And this is an area outside the city. |
Thursday, April 26, 2012
Loreen - Euphoria
Loreen - Euphoria.
Loreen will represent Sweden in the Eurovision Song Contest 2012 in Baku. I think that she has good chances to win the competition.
(Polish) Loreen bedzie w tym roku reprezentowac Szwecje na Eurovision Song Contest 2012 w Baku i uwazam, ze ma ona duze szanse, aby wygrac ten festiwal. Jest ona pochodzenia marokanskiego, ale urodzona jest w Szwecji.
Tuesday, April 24, 2012
Business trip to Copenhagen
Öresundsbridge
(Polish) Dzisiaj juz drugi dzien z rzedu bylem w Copenhagen w sprawach sluzbowych. Wyjechalem samochodem okolo 8.00 z Malmö i juz o 8.30 bylem na miejscu. Nie musialem wjezdzac do samego centrum, bo instytucja w ktorej zalatwialem sprawy miesci sie na obrzezach miasta. Pogoda byla fantastyczna (co widac chyba na zdjeciach), wiec wzialem ze soba aparat fotograficzny, aby pstryknac pare zdjec. Czesc z nich jest robiona z tzw. "wolnej reki" i to w czasie jazdy, wiec przepraszam za jakosc.
Öresundstunnel
Gates on the Swedish side before the Öresundsbridge.
Z daleka widac wiatraki, a w prawym gornym rogu samolot, ktory wlasnie schodzi do ladowania na lotnisko w Copenhagen.
A to juz po stronie dunskiej, zaraz po wyjezdzie z tunelu.
W drodze powrotnej do Malmö, jeszcze jedno ujecie mostu od strony dunskiej.
Öresundsbridge
(Polish) Dzisiaj juz drugi dzien z rzedu bylem w Copenhagen w sprawach sluzbowych. Wyjechalem samochodem okolo 8.00 z Malmö i juz o 8.30 bylem na miejscu. Nie musialem wjezdzac do samego centrum, bo instytucja w ktorej zalatwialem sprawy miesci sie na obrzezach miasta. Pogoda byla fantastyczna (co widac chyba na zdjeciach), wiec wzialem ze soba aparat fotograficzny, aby pstryknac pare zdjec. Czesc z nich jest robiona z tzw. "wolnej reki" i to w czasie jazdy, wiec przepraszam za jakosc.
Öresundstunnel
To jest podziemny odcinek parokilometrowy polaczenia miedzy Malmö i Copenhagen. Zdjecie zrobione przy predkosci okolo 100 km/h.
Gates on the Swedish side before the Öresundsbridge.
Z daleka widac wiatraki, a w prawym gornym rogu samolot, ktory wlasnie schodzi do ladowania na lotnisko w Copenhagen.
A to juz po stronie dunskiej, zaraz po wyjezdzie z tunelu.
W drodze powrotnej do Malmö, jeszcze jedno ujecie mostu od strony dunskiej.
Saturday, April 07, 2012
Time-out

Time-out by Jerry.
This is my latest picture that I retouched yesterday, although it was taken last year. So it is sometimes. Many pictures in mu computer are waiting for the final precessing, due to lack of time. I hope you will like it.
(Polish) Zdjecie ktore dzisiaj zamieszczam zrobilem wprawdzie w zeszlym roku, ale dopiero wczoraj nadalem mu koncowa forme. No tak niestety jest, ze dziesiatki zdjec ktore zrobilem na przestrzeni ostatnich paru lat, "lezy" sobie spokojnie w moim komputerze czekajac az sie nimi zainteresuje. No coz, brak czasu jest tego sprawca, ale mam nadzieje, ze wiecej takich zdjec zobaczy "swiatlo dzienne". "Time-out" to tytul tego zdjecia, a nie planowana przerwa w prowadzeniu bloga oczywiscie. Tak sobie widze ta scene na wodzie, jako moment oderwania sie od wszystkiego i spojrzenia na codzienne zycie z pewnej perspektywy.

















































